IBS i dieta low FODMAP. Kiedy ograniczenie fermentujących węglowodanów może pomóc?

Konrad Koneczny
Foto ilustracyjneFoto ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Foto: Stock Adobe

Ból brzucha po posiłku, wzdęcia oraz biegunka przeplatająca się z zaparciem potrafią podporządkować dzień dostępowi do toalety. Tak może wyglądać zespół jelita drażliwego. Dieta low FODMAP bywa pomocna, ale nie jest kuracją na całe życie ani listą produktów zakazanych do końca życia.

Zespół jelita drażliwego, określany skrótem IBS od angielskiej nazwy irritable bowel syndrome, jest też nazywany zespołem jelita nadwrażliwego. To przewlekłe zaburzenie, w którym objawy potrafią zmieniać się z tygodnia na tydzień. U jednej osoby dominuje biegunka, u innej zaparcie, a u części chorych oba problemy występują naprzemiennie.

IBS jest zaburzeniem interakcji jelit i mózgu

IBS zalicza się do zaburzeń interakcji jelit i mózgu. Oznacza to nieprawidłowości w komunikacji układu nerwowego z przewodem pokarmowym, czuciu trzewnym i pracy jelit. Objawy są realne, choć w badaniach nie musi być widocznego uszkodzenia jelita. Stres może je nasilać, ale nie oznacza to, że choroba jest "wymyślona" albo istnieje wyłącznie w psychice.

Najbardziej charakterystyczne są nawracający ból brzucha związany z wypróżnieniem oraz zmiana częstości lub wyglądu stolca. Częste są również wzdęcia, uczucie niepełnego wypróżnienia i nagląca potrzeba skorzystania z toalety. Dolegliwości mogą utrudniać pracę, naukę, podróże i spotkania z innymi ludźmi, mimo że IBS nie zwiększa ryzyka raka jelita i sam w sobie nie prowadzi do uszkodzenia przewodu pokarmowego.

Dane o częstości IBS zależą od zastosowanych kryteriów diagnostycznych. W metaanalizie z 2020 roku łączna częstość wynosiła 9,2 proc. w badaniach używających kryteriów rzymskich III i 3,8 proc. przy kryteriach rzymskich IV. Kobiety spełniały kryteria częściej niż mężczyźni, ale różnica wynosiła około półtora raza, a nie trzy razy. Pojedynczych szacunków nie należy więc przedstawiać jako uniwersalnych dla każdego kraju i każdej populacji.

Rozpoznanie wymaga oceny lekarskiej

Nie istnieje jeden test, który potwierdza IBS. Lekarz ocenia wzorzec i czas trwania objawów, wywiad rodzinny, przyjmowane leki oraz wynik badania fizykalnego. Aktualne wytyczne zalecają strategię pozytywnego rozpoznania, czyli oparcie diagnozy na typowym obrazie klinicznym i celowanych badaniach, zamiast wykonywania u każdego pacjenta rozbudowanej diagnostyki "na wszelki wypadek".

Zakres badań dobiera się indywidualnie. Przy objawach biegunkowych lekarz może zlecić badania w kierunku celiakii i oznaczenie kalprotektyny w kale, aby ocenić prawdopodobieństwo nieswoistej choroby zapalnej jelit. Kolonoskopia nie jest automatycznie potrzebna każdej osobie z podejrzeniem IBS.

Szybszej konsultacji wymagają objawy alarmowe, w tym:

krwawienie z odbytu, krew w stolcu albo czarny, smolisty stolec

niezamierzona utrata masy ciała

niedokrwistość lub niedobór żelaza

nowe dolegliwości pojawiające się w późniejszym wieku

rodzinne występowanie raka jelita grubego, celiakii lub nieswoistych chorób zapalnych jelit

Samodzielne rozpoczęcie restrykcyjnej diety nie powinno zastępować diagnostyki, szczególnie gdy występuje którykolwiek z tych sygnałów.

Co oznacza skrót FODMAP?

FODMAP to skrót od fermentujących oligosacharydów, disacharydów, monosacharydów i polioli. W praktyce chodzi o określone krótkołańcuchowe węglowodany, które słabo lub niecałkowicie wchłaniają się w jelicie cienkim. Do najważniejszych grup należą fruktany i galaktooligosacharydy, laktoza, fruktoza występująca w nadmiarze względem glukozy oraz poliole, takie jak sorbitol, mannitol, ksylitol i maltitol.

Nie każdy cukier jest FODMAP. Sama glukoza ani zwykły cukier stołowy, czyli sacharoza, nie są automatycznie produktami wysokofodmapowymi. To ważne, bo rozwinięcie skrótu bywa błędnie interpretowane jako nakaz unikania wszystkich oligo-, di- i monosacharydów.

Słabo wchłonięte FODMAP mogą zwiększać ilość wody w jelicie cienkim. W jelicie grubym bakterie je fermentują, wytwarzając gazy. U osoby z nadwrażliwością trzewną i zaburzoną motoryką jelit rozciąganie ściany jelita może nasilać ból, przelewanie, wzdęcia i zmianę rytmu wypróżnień. Te składniki nie są jednak z natury szkodliwe i u większości ludzi nie wywołują dolegliwości.

Skuteczność diety low FODMAP ma swoje granice

American Gastroenterological Association określa low FODMAP jako najlepiej przebadaną interwencję dietetyczną w IBS. American College of Gastroenterology zaleca ograniczoną czasowo próbę tej diety w celu poprawy ogólnych objawów, ale podkreśla warunkowy charakter zalecenia i bardzo niską jakość dowodów stojących za tym zaleceniem. Najczęściej obserwuje się zmniejszenie bólu brzucha, wzdęć i gazów; odpowiedź dotycząca biegunki lub zaparcia zależy od pacjenta i podtypu IBS.

Dieta nie leczy IBS i nie działa u wszystkich. W materiałach edukacyjnych można spotkać wartości rzędu 70–75 proc., lecz nie są one gwarancją poprawy dla konkretnej osoby. Wyniki badań różnią się w zależności od sposobu prowadzenia diety, definicji odpowiedzi i grupy porównawczej. Jeżeli prawidłowo przeprowadzona, krótka próba nie przynosi zauważalnej korzyści, dalsze ograniczanie jadłospisu zwykle nie ma uzasadnienia.

Dieta składa się z trzech etapów

Ograniczenie przez około 2–6 tygodni. Produkty lub porcje o wysokiej zawartości FODMAP zastępuje się odpowiednikami o niższej zawartości. Celem jest sprawdzenie, czy objawy rzeczywiście reagują na tę zmianę, przy zachowaniu odpowiedniej ilości energii, białka, błonnika, witamin i składników mineralnych.

Kontrolowane ponowne wprowadzanie. Po uzyskaniu poprawy testuje się kolejno poszczególne grupy FODMAP i różne porcje produktów. Ten etap zwykle trwa kilka tygodni, często około 8–12, i pomaga odróżnić prawdziwe wyzwalacze od produktów niepotrzebnie wykluczonych.

Personalizacja na dłużej. Do jadłospisu wracają wszystkie dobrze tolerowane produkty. Ogranicza się tylko te rodzaje FODMAP i takie porcje, które rzeczywiście nasilają dolegliwości. Celem jest możliwie szeroka, odżywcza i wygodna dieta, a nie stała eliminacja.

Pomijanie etapu ponownego wprowadzania zamienia czasowy test w przewlekłą dietę eliminacyjną. To najczęstszy błąd w samodzielnym stosowaniu low FODMAP.

Porcja i sposób przygotowania zmieniają zawartość FODMAP

Do produktów, które w typowych porcjach często dostarczają więcej FODMAP, należą między innymi cebula i czosnek, część produktów z pszenicy i żyta, jabłka, gruszki, miód, mleko i zwykłe jogurty, nasiona roślin strączkowych oraz słodziki zakończone na "-ol", takie jak sorbitol, mannitol, ksylitol i maltitol.

W fazie ograniczenia często wykorzystuje się ryż, owies, ziemniaki i komosę ryżową, a także odpowiednie porcje marchwi, ogórka, szpinaku, pomidora, kiwi, pomarańczy, truskawek czy ananasa.

Przy nietolerancji laktozy możliwe są produkty bezlaktozowe i sery twarde, które zwykle zawierają jej niewiele. Jaja, ryby i nieprzetworzone mięso nie zawierają FODMAP, ponieważ są to węglowodany; źródłem problemu mogą być jednak dodatki, marynaty, cebula lub czosnek w gotowym produkcie.

Takie przykłady mają wyłącznie charakter orientacyjny. O klasyfikacji decydują porcja, dojrzałość, receptura i obróbka. Ten sam produkt może być niskofodmapowy w małej ilości, a wysokofodmapowy po zwiększeniu porcji. Znaczenie ma również łączna ilość różnych FODMAP zjedzonych w jednym posiłku. Dlatego proste czerwono-zielone listy nie powinny zastępować indywidualnego planu.

Low FODMAP nie jest tym samym co dieta bezglutenowa. Produkty pszenne ogranicza się w tym modelu przede wszystkim ze względu na fruktany, a nie sam gluten. Jeżeli istnieje podejrzenie celiakii, nie należy przechodzić na dietę bezglutenową przed zakończeniem diagnostyki, ponieważ wykluczenie glutenu może zafałszować wyniki badań.

Długotrwała restrykcja może przynieść więcej szkody niż pożytku

Ścisła faza low FODMAP ogranicza wiele źródeł błonnika i związków o działaniu prebiotycznym. Niewłaściwie ułożony jadłospis może sprzyjać niedoborom wapnia, żelaza, witamin z grupy B i błonnika, a także zmniejszać różnorodność diety. Badania wskazują również na możliwe niekorzystne zmiany w części bakterii jelitowych podczas długiej, bardzo restrykcyjnej eliminacji.

Szczególnej ostrożności wymagają osoby z niedożywieniem, zaburzeniami odżywiania lub bardzo ograniczonym jadłospisem, a także pacjenci z wieloma chorobami współistniejącymi. Restrykcyjnej wersji nie powinno się rutynowo wprowadzać u dzieci bez opieki doświadczonego zespołu medycznego. W tych sytuacjach dietę należy omówić z lekarzem i dietetykiem znającym postępowanie w IBS.

Leczenie IBS wykracza poza dietę

Low FODMAP jest jedną z możliwości, a nie obowiązkowym rozwiązaniem dla każdej osoby z IBS. Plan leczenia może obejmować regularne posiłki, odpowiednią ilość płynów, rozpuszczalny błonnik, ruch, sen, leki dopasowane do biegunki lub zaparcia oraz terapie ukierunkowane na oś jelito–mózg. Praca ze stresem nie podważa biologicznego charakteru objawów; może po prostu zmniejszać jeden z czynników, które je nasilają.

Najbezpieczniejsza kolejność to najpierw wiarygodne rozpoznanie, następnie krótka i zaplanowana próba low FODMAP, a po niej reintrodukcja i personalizacja. Chodzi o odzyskanie kontroli nad objawami bez niepotrzebnego odbierania sobie kolejnych produktów i przyjemności z jedzenia.

Uwaga: Treści zawarte w niniejszym artykule mają wyłącznie charakter informacyjny i edukacyjny. Nie zastępują one profesjonalnej porady medycznej, diagnozy ani leczenia. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości dotyczących stanu zdrowia zawsze należy skonsultować się z lekarzem lub innym wykwalifikowanym pracownikiem ochrony zdrowia.

Wybrane dla Ciebie